Archive for the ‘Analiza tygodniowa’ Category

14.03.2010- Tydzień wygasania kontraktów

Marzec 21, 2010

14.03.2010- Tydzień wygasania kontraktów

 

 

Podsumowując: denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć, co najmniej na podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu, na niektórych prezentowanych rynkach. „( 14.02.2010)

 

Najbliższy znaczący opór z punktu widzenia interwału tygodniowego dla SPX to 1158,76.

Z mniejszych interwałów to 1150, 45 (poprzedni szczyt), 1154-56 i 1165,57.

Jeśli rynek będzie reagował na te opory, to będzie można myśleć, co najmniej o jakiejś korekcie wzrostów od 5.02.. ( 6.03.2010)

 

SPX w piątek osiągnął idealnie wartość 1153,94 ( użyłem 1154 jako zaokrąglenie).

Wszystko idzie zgodnie z planem – można rzec.

Mamy pobicie szczytu na mocno wykupionym stochasticu. Dodatkowo mamy setup 1:1 DD zarówno w cenie jak  i w czasie. Czas osiągnięcia szczytu to Nów Księżyca, co często sprzyja lokalnym przesileniom. Poprzedni styczniowy szczyt osiągnięty był przy takim właśnie układzie Księżyca.

http://stockcharts.com/def/servlet/Favorites.CServlet?obj=ID3729231

http://stockcharts.com/def/servlet/Favorites.CServlet?obj=ID3729231&cmd=show[s189009507]&disp=O

Spójrzmy jeszcze na symetrię czasu przy rożnym układzie swingów.

 Wrócimy do tego w końcowej części analizy rozważając układy swingów w ostatnim ruchu na kontraktach. Może to mieć wpływ na interpretację falową ostatniego ruchu. Z poniższych wykresów wynika, że praktycznie każda wersja jest wpierana przez symetrię czasu. Mowa tu o układzie ostatniego swingu od lutowego dołka.

 

Do tych rozważań wrócimy przy analizie kontraktów.

Powróćmy do części analizy nastawionej na dłuższy obraz.

Kontynuacja spojrzenia na MID – indeks małych spółek.

 

Do realizacji schematu zarysowanego w poprzedniej analizie potrzeba 2-3 sesji korekcyjnych a następnie pobicia szczytu w prognozowanej geometrii.

Jeśli  zrealizuje się nasza projekcja, spójna z oczekiwaniami, co do długoterminowej symetrii czasu, to wówczas można będzie oczekiwać głębszego cofnięcia na rynkach.

Będzie to tematem dalszych analiz, jeśli tak sprawy się potoczą.

 

Brak potwierdzenia ruchu przez wskaźniki momentum może sprzyjać opisanemu scenariuszowi. Nie zapominajmy jednak o czynniku psychologicznym:

Tu mała dygresja.

Jedną z najtrudniejszych w analizie ( dla mnie) jest oddzielenie miejsca, gdzie na rynku rządzi technika, a gdzie panika.  Prognozując miejsca oporowe trzeba mieć to na uwadze.

Bardziej konwencjonalne metody oparte na Price Action, nie dają żadnych podstaw do myślenia o spadkach. Niewątpliwie rynek stanął na oporach.  /6.03.2010/.

W zeszłym tygodniu mieliśmy przykład chłodzenia rynku czasem, a nie ceną. Rynek wszedł w konsolidację przed dalszym atakiem na szczyty.

16 marca mija 610 dni (liczby z ciągu Fibonacciego) sesyjnych od szczytu w 2007 roku. 377 dni od zeszłorocznego dołka wypada 18 marca. Przesilenie wiosenne ( bardzo istotne wg Ganna) i przypadające w tym czasie wygasanie kontraktów i co ważniejsze opcji, wyraźnie kreuje się na potencjalny czas zwrotu na rynkach.

Sumując to z potencjalną projekcją dla indeksów ( na przykładzie MID) scenariusz ten wydaje się być bardzo realnym, oczywiście pod warunkiem respektowania przez rynek powyższej harmonii czasowej, potwierdzonej Price Action.

Klasyczna analiza prezentowanej we wcześniejszych analizach odwróconej głowy z ramionami wskazuje na dalszy potencjał wzrostowy.

 

Patrząc na to, co obecnie dzieje się za oceanem, należy zwrócić uwagę na dywergencje między rynkowe na poszczególnych indeksach. O ile małe spółki pobiły szczyty ze stycznia, to indeksy dużych spółek nie nadążają za tym ruchem. Zarówno DOW, jak i OEX nie pobiły obecnie tych szczytów.

 

Patrząc na analogie z poprzednich szczytów w 2000 i 2007 roku nie można jednoznacznie stwierdzić korelacji w mechanizmie wyprzedzającym szczyt na podstawie dywergencji miedzy rynkowych między spółkami małymi, a spółkami o dużej kapitalizacji.

 

Logika rynkowa nakazuje następujące rozumowanie.

W końcowej fazie rynku, gdy zarządzający funduszami oczekują spadków, przesiadają się na spółki renomowane o dużej płynności. Pozbywają się walorów o dużej becie, co sugeruje mocniejsze zachowanie takich indeksów jak DOW, czy OEX.

Jest to odwrotna sytuacja niż obecnie.

Patrząc na NDX (nasdq 100) widać wyraźnie, że szczyty na tym indeksie były robione później niż na  DOW. Nowe szczyty na NDX nie były potwierdzone w wymienionych latach przez indeks Dow. I tak w 2000 roku szczyt na Dow był 16 stycznia, a na NDX 24 marca. W 2007 adekwatnie 11 października i 31 października.  Ta analogia mogłyby potwierdzać tezę o istotności tej dywergencji. Indeksem NDX zajmiemy się w przyszłej analizie.

 Sadzę, że będzie to lepszy czas.

Opory na SPX pozostają aktualne.

Najbliższy znaczący opór z punktu widzenia interwału tygodniowego dla SPX to 1158,76.

Z mniejszych interwałów to  1154-56 i 1165,57.

Analizując ostatni swing możemy w rożny sposób spojrzeć na jego rozkład. Może to mieć zasadnicze różnicę w kontekście tego jak patrzą na to elliotowscy.

 

Wsparcia pokazane na wykresie.

Reakcja rynku na powyższe wsparcia ( zakładając korektę) odpowie nam, co jest grane.

W piątek rynek po osiągnięciu oporów pokazanych wyżej (ES), narysował układ sprzyjający spadkowi. Jeśli rynek w poniedziałek będzie potwierdzał to przez rysowanie coraz niższych szczytów, będzie to potwierdzeniem postawionej tezy.

 Alternatywny scenariusz pro korekcyjny, to ponowny atak na szczyt i ustanowienie go w pierwszej godzinie handlu na SPX.

Powinno to odpowiadać ponownemu testowi 1152 na kontraktach czerwcowych, tym razem na sesji RTH.

 

Spójrzmy jeszcze na prezentowany w zeszłym tygodniu FTSE.

 

Widoczne symptomy zbieżności oczekiwań z MID ( podażowy charakter świeczek).

Rzut oka na wykres na interwale tygodniowym pokazuje możliwie (?) większy potencjał obecnego ruchu. Powrócimy do tego w odpowiedniejszym czasie.  Należy jednak o tym pamiętać.

 

Jeszcze krótkie spojrzenie na DAX- a.

Sytuację tu będziemy monitorować w kanale intraday.

 

 

Rynek Polski

Rynek nasz w zeszłym tygodniu po dotarciu w górną strefę pierwszego prognozowanego oporu (2414) uległ spodziewanej korekcie. Była to korekta niższego rzędu i terminowała nieco poniżej 1:1 DD, nadwyrężając nieco spodziewaną dokładność ( 3 punkty).

Reszta tygodnia, to atak na drugą prognozowaną strefę. Efekt, to przebicie jej o 7 punktów na kontraktach i 10 punktów na indeksie.

Mamy mocno nadwyrężone prognozowane opory. Wpływ z pewnością ma tu płytkość rynku i termin wygasania kontraktów.

 

Kolejne istotne opory to poprzedni szczyt.

Charakter piątkowej świeczki jest ewidentnie podażowy, przy wykupionym rynku.

Patrząc na linię poprzedniego trendu wzrostowego (potencjalny klin), to obecny ruch można określić mianem ruchu powrotnego do przełamanej linii wsparcia.

Jeśli nastąpi spadek poniżej 2399 na WIG20, możemy się spodziewać korekty wyższego rzędu z targetem zaznaczonym na wykresie 60 min. Test tego obszaru pozwoli lepiej określić, z jakim charakterem rynku obecnie mamy do czynienia.

 

W piątek pisząc o kontraktach wspominałem o możliwym układzie 3 Drives

Jest to pattern odwrócenia. Faktem jest, iż jest on nieco poza prognozowaną strefą oporu.

 

 

W obecnej sytuacji w połączeniu z piątkową świeczką dzienną, może on być punktem wyjściowym do prognozowania nieco większego spadku z zasięgiem pokazanym na interwale 60min.

 

Warunkiem tego jest pokonanie strefy wsparcia w obszarze 2407-12 , a następnie 2393.

W zasadzie pokonanie 2412 już wzmocni pozycję niedźwiedzi IMO.

Pomocne tu może być respektowanie zniesienia 61,8 (obecnie 2437) przy podejściu w kierunku piątkowego szczytu.

 

Na koniec jeszcze wykres kontraktów na Dolar Index. Jasno pokazuje, że jesteśmy w ważnym miejscu i w nadchodzących dniach możemy spodziewać się tu ważnych rozstrzygnięć.

 

Parę Euro – dolara będziemy monitorowali w kanale intraday.

Pozdrawiam,

Mie

* kursywą jest napisany tekst z poprzedniej analizy

  • Słowniczek

       https://geometriarynku.wordpress.com/category/slowniczek/

Treść analiz publikowanych jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jego autora i nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na ich podstawie.

Reklamy

14.03 2010

Marzec 14, 2010

14.03.2010- Tydzień wygasania kontraktów

 

Podsumowując: denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć, co najmniej na podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu, na niektórych prezentowanych rynkach. „( 14.02.2010)

 Najnowsza analiza tygodniowa Symetrii Ceny i Czasu dostępna jest już na

http://www.astroelliott.pl/m3|95-Symetria_Ceny_i_Czasu.html

Analiza z przed tygodnia dostępna jest tu:

https://geometriarynku.wordpress.com/category/gielda/analiza-tygodniowa/

Pozdrawiam,

Mie

6.03.2010- Rok od dołka – dostepna na AstroElliott.pl

Marzec 6, 2010

Podsumowując: denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć, na co najmniej podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu na niektórych prezentowanych rynkach. „

 Kontynuacja tej myśli przewodniej z analizy 14.02.2010 dobiega końca. W zasadzie rynki prawie osiągnęły minima wynikające z założeń tej analizy. Niektóre rynki pobiły szczyty (MID, RUT, w Europie – FTSE).

 

Powyżej MID i próba krótkiego spojrzenia na jego projekcje. Podobnie wygląda RUT i Nasdaq Composite. Ewidentnie ruch jest prowadzony przez małe spółki. Większe ( INDU, OEX ) rosną wolniej i tu mamy dywergencje między rynkowe. Ciekawostka – RUT w piątek osiągnął diabelską wartość 666 , dołka  z 6.03.2010 dla SPX.

 6 marca to Gannowska data rocznicowa (rok od dołka). Nic jednak nie wskazuje na wykończenie tej struktury. Targety i potencjalny scenariusz podany jest na wykresie. Nie respektowanie go może świadczyć o bardziej spektakularnych wzrostach.

FTSE

 

Tu podobnie struktura wygląda na niewykończoną. Potrzeba kilku (kilkunastu dni do wykończenia) bądź po korekcie dalsza kontynuacja wzrostu. Podobno tam jest recesja – wpompowane pieniądze – widać gdzie trafiły!

Inne indeksy, jak SPX mają już bardzo blisko do pokonania szczytów.

 

 

Teoretycznie SPX  w piątek zakończył sesję na oporach wynikających z geometrii na niższym interwale. Zakończenie niemal na najwyższych poziomach i świecą pokazującą kontynuację jest jasnym przesłaniem dla gawiedzi. Opory krótkoterminowe są, duże wykupienie – może ( nie musi) skłaniać to do korekty. Piątki, zwykle są kontynuacją tygodnia, a po weekendzie często emocje ulegają uspokojeniu lub eskalacji.

 Tu mała dygresja.

Jedną z najtrudniejszych w analizie ( dla mnie) jest oddzielenie miejsca, gdzie na rynku rządzi technika, a gdzie panika. Piątek był przykładem, kiedy wyprzedzające techniki pod wpływem siły rynku przestają działać. Pisałem o tym tydzień temu – mając na myśli panikę niedźwiedzi. Prognozując miejsca oporowe trzeba mieć to na uwadze.

Bardziej konwencjonalne metody oparte na Price Action, nie dają żadnych podstaw do myślenia o spadkach. Niewątpliwie rynek stanął na oporach.

 

 Najbliższy znaczący opór z punktu widzenia interwału tygodniowego dla SPX to 1158,76.

Z mniejszych interwałów to 1150, 45 (poprzedni szczyt), 1154-56 i 1165,57.

Jeśli rynek będzie reagował na te opory, to będzie można myśleć, co najmniej o jakiejś korekcie wzrostów od 5.02..

Kilka uwag o marcu.

Tak jak wspominałem, marzec jest miesiącem średnioterminowych punktów zwrotnych (statystycznie dołki) w ostatnim dziesięcioleciu. Patrząc na zachowanie rynków jesienią, nie należy odrzucać tezy o tak zwanym cyklu odwróconym.

Po kolei.

Zbiegają nam się tu daty rocznicowe ( dla tych, co nie biorą tego pod uwagę – proszę spojrzeć na dołek w 2002 i szczyt 5 lat później):

1 rok- dołek 6.03.2009

3 lata – dołek 14.03.2007

5 lat – szczyt 7.03. 2005

8 lat – dołek 19.03.2002

Kolejny układ nierozerwalnie związany z Fibonaccim to okna cykli od istotnych szczytów/ dołków.

Dołek 5.02 wypadł w oknie 233 sesji od dołka 6.03.2009.

11 lub 17 marca (dwie różne bazy danych pokazują różne daty) mija 610 dni (liczby z ciągu Fibonacciego) sesyjnych od szczytu w 2007 roku. Nie wnikając w szczegóły tego ostatniego, a dokładając  377 dni od dołka rok temu wypadające 18 marca, przesilenie wiosenne ( bardzo istotne u Ganna)  oraz przypadające w tym czasie wygasanie kontraktów i co ważniejsze opcji – czas ten wyraźnie kreuje się nam na potencjalny czas zwrotu na rynkach.

W oparciu o cykle księżyca dochodzi nam jeszcze-12 marca (statystycznie działa) – i robi się bardzo gorąco.

Wnioski są takie: Niedźwiedzie znajdą wiele dat w najbliższych tygodniach uzasadniających odwrócenie, choćby średnioterminowe. Naszym zadaniem jest świadomie patrzeć na akcje na rynku, abyśmy mogli ocenić czy motorniczy tego rynku zechce dopuścić misie do głosu.

Nie zapominajmy o wygasaniu serii marcowych. Rolowanie kontraktów za oceanem odbywa się w czwartek na tydzień przed wygaśnięciem.

Wariant pro-spadkowy nie jest już wspierany przez analizę średnich, stosowaną przez wiele funduszy celem potwierdzenia kierunku trendu.

 

Należy zwrócić uwagę na skuteczność tego sygnału, zanegowanie potwierdza niespotykaną siłę i determinację byków.

Krótkoterminowe układy czasowe pokazują na istotność piątku lub poniedziałku (5-8 marca).

Tu pomocny może być jeszcze jeden wskaźnik o dość dużej skuteczności. Dolna i górna kreska działają idealnie, jako punkty zwrotne. Zwykle po osiągnięciu górnej rynek podlega tylko krótkoterminowej korekcie i dalej wraca do wzrostów. Tak się dzieje na przestrzeni ostatniego roku.

 

Przejdźmy do rynków europejskich. Tam możemy otrzymać informację już w poniedziałek o dalszych intencjach rynków.

 Dax i Eurostock niemal wykończyły minimalne targety pokazane w analizie zeszłotygodniowej.

 

Praktycznie pokonanie piątkowych szczytów na kontraktach europejskich postawi byki w sytuacji mocno uprzywilejowanej w kierunku marszu na szczyty.  Obecne układy geometryczne mogą sprzyjać odwróceniu (słabsze rynki). Rozstrzygnięcia dla byków i tak dopiero mogą przyjść na wsparciach. Dalszy marsz na północ postawi niedźwiedzie w złej sytuacji. Podobnie będzie, jeśli po korektach piątkowe szczyty padną.

 Klasyczna analizy odwróconej głowy z ramionami wskazuje na test szczytów (podobnie na SPX). 

 Wsparcia i opory na wykresie.

 

Mamy tu w tym swingu dość charakterystyczną strukturę, która to może prowokować zachowanie korekcyjne, ( co najmniej). Patrzymy na wsparcia zarówno tego stopnia, jak i ewentualnie stopnia wyższego, czyli okolice 5660.

Wsparcia i opory na ES

 

 Rynek Polski

 Harmoniczność denek na naszym rynku była pokazana w poprzednich raportach.

Spadek na WIG 20 jest procentowo prawie równy korekcie czerwcowej.

Patrząc na WIG – obecny spadek trwa 0.618 czasu korekty czerwcowej.

To fakty.

wskazuje, iż rynek nasz chodził w zgodzie ze współczynnikami harmonicznymi wynikającymi z podziału kwadratu. Potwierdzeniem tego rytmu było zniesienie pierwszej korekty na 0,354.

W obecnym spadku rynek zatrzymał się na zniesieniu 0,447 pochodzącym z podziału prostokąta – blisko, ale nie dokładnie J. Charakterystycznym punktem dla tego rytmu byłoby zniesienie 50 % ruchu od 1758 – czyli 2130.

 Pozostawiam powyższy fragment, aby mieć w przyszłości na uwadze powyższy rytm.

 Zgodnie z przewidywaniami z zeszłego tygodnia, rynek po wybiciu z konsolidacji wykonał znaczny ruch. Dotarliśmy, a w efekcie działań piątkowych przekroczyliśmy ostatni z wymienionych oporów.

W najbliższym tygodniu nie mamy dat wynikających z długoterminowych cykli. Najbliższa to 8 marca – data rocznicowa z przed 10 lat

 Opory i wsparcia dla WIG 20 są opisane, bądź zaznaczone na wykresach.

 

Jutro mamy równość czasową ruchów AB i CD.

Najbliższy opór oparty na rytmie 70,7 mamy na 2395-2403. Nie mam przekonania, że ten rytm obecnie działa. Kolejna strefa oporowa to 2430-35.  Główne opory na 61,8 zostały rozbite. Nasz rynek wykazywał symptomy próby odwrócenia od oporu na 61,8. Siła rynków zachodnich przeświadczyła o pokonaniu tego oporu.

 

 Od dołka na 2185 struktura swingu wygląda na pełną z potencjalną (5) = 0.618 (1) i dodatkowo w formie klina. Stosunek swingów AB i CD na interwale 240 przekroczył nieco 1,618. Spadek poniżej 2366 da przesłanki do korekty obecnego ruchu z targetem 2330 lub 2310. Mocne wsparcie na 2290. Czas potwierdza takie oczekiwania.

 Na kontraktach układ wygląda następująco:

 

 Pokonanie 2367-69 da nam podstawę, aby sądzić, że robimy korektę wyższego stopnia.

Target 2326-33 lub 2311. Oczywiście te targety ulegną zmianie w przypadku nowych szczytów. Będzie to monitorowane w codziennych analizach.

Sumując; rynkowi należy się korekta, czemu sprzyjają układy symetrii ceny i czasu. Nie mam jednak pewności czy nie mamy do czynienia z okresem, w którym techniki wyprzedzające przestają działać ( panika pozycji krótkich). Jest to wynik działań na rynkach zachodnich i jego oddziaływania na nasz rynek. Jeśli tam nastąpi ucieczka pozycji krótkich, to samo może wydarzyć się na naszym rynku.

Pozdrawiam,

Mie

* kursywą jest napisany tekst z poprzedniej analizy

  • Słowniczek

       https://geometriarynku.wordpress.com/category/slowniczek/

Treść analiz publikowanych jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jego autora i nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na ich podstawie.

28.02.2010- Rynki muszą się określić.

Luty 28, 2010

Trudno odmówić trafności identyfikacji poprzedniego momentu zwrotnego.  

Podsumowując: denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.   

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.  

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć, na co najmniej podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu na niektórych prezentowanych rynkach. „  

 Powtórzę tu wykres z poprzednich analiz – ten najbardziej harmoniczny.  

  

Wiele osób pyta mnie o opinię czy nowe szczyty są możliwe. Ten wykres Dax-a pokazuje, że trend od marca 2009 zgodnie z metodologią stosowaną jest utrzymany i dopóki te dołki nie padną należy spoglądać do góry. Nie wnikam w charakter fal. Wniosek jest jeden – póki, co rynek jest na tym interwale kontrolowany przez byki. Pomijam całe otoczenia, to, co czytam w gazetach o gospodarkach szczególnie europejskich, o fundamentach tych wzrostów i oczekiwaniach większości analityków. Póki ten dołek i zniesienie 38, 2 całego ruchu są utrzymane– nowe szczyty zgodnie z tą metodologią są możliwe ( aż ciężko uwierzyć, ale to nie kwestia wiary).  

Podobnie na innych wykresach, które pokazywałem w analizie z 14.02.  

 W mojej opinii zbliżamy się do czasu rozstrzygnięcia, w którą stronę rynek podąży.  

  

Szczyt narysowany 22.02 ma układ sprzyjający odwróceniu. Sprzyjały mu dane, ale w odpowiednim momencie ponownie kontrolę przejęły byki w układzie sprzyjający odwróceniu do góry.  

  

  

  

Klasyczny układ 1:1 DD na zniesienie 38,2.  

Patrzymy do góry, ale mamy pełną świadomość konsekwencji falowych odpadnięcia z obecnych szczytów.  

Wariant pro-spadkowy dalej jest wspierany przez analizę średnich, stosowaną przez wiele funduszy celem potwierdzenia kierunku trendu. Czy po sygnale sprzedaży rynek zdoła go zanegować? Statystyka analizy skuteczności tego sygnału stoi po stronie niedźwiedzi.  

  

Brak zanegowania tego sygnału źle wróży rynkom.  

Należy zwrócić uwagę na skuteczność tego sygnału, zanegowanie potwierdzi niespotykaną siłę i determinację byków.  

Przytoczę jeszcze parę elementów wspierających układ pro spadkowy.  

Wielu analityków dostrzega analogie obecnego ruchu do góry z tym, co nastąpił w roku 1930.  

Podobnie jak wtedy odreagowanie wyniosło ok. 53%. Struktury falowe są zbliżone do układu z tamtego roku. Co potem nastąpiło?  

  

Obecnie nie dostrzegam na wykresach symptomów wspierających tę hipotezę. Lepiej ją jednak znać, aby mieć świadomość, czego oczekuje wielu analityków.  

1 marca to data zwrotu wynikająca z modelu Bradleya. Sugerowałoby to cykliczny szczyt (model raczej traktuje to, jako istotny punkt zwrotny).  

Kolejny aspekt-to specyfika marca. Począwszy od 2000 roku  w marcu każdego roku ( poza 2006 – maj) następowały istotne punkty ( średnioterminowo) zwrotne trendu, (co najmniej korekty wyższego rzędu).  

Czy tak będzie w tym roku – nie wiem, ale lepiej to mieć na uwadze.  

Chyba wystarczy argumentów, aby przestraszyć byki.  

Opinia moja jest taka, jeśli misie tego nie wykorzystają, to biada im, bo mogą się stratować.  

To pokazuje IMO setno sprawy miejsca, w którym się znajdujemy pod względem technicznym.  

Przejdźmy na krótsze interwały, które powinny pomóc określić nam, kto kontroluje rynek.  

Pokazywany w ostatnim raporcie, BKX (indeks bankowy) już na początku zeszłego tygodnia potwierdził siłę byków.  

Indeksy w USA zakończyły tydzień poniżej maksów z zeszłego piątku.  

  

  

Wybicie szczytów piątkowych potwierdzi siłę byków, a konsekwencją tego powinno być wybicie szczytów z przed tygodnia. Taki scenariusz mocno wzmocni oczekiwania na wzrost z punktu widzenia czasu i ceny (oczywiście nie należy zapominać o prawdopodobnych korektach). Dopiero spadek poniżej 1084,5 mocno skomplikuje byczy scenariusz w tej sekwencji wzrostowej.  

Przejdźmy do krótszych interwałów, aby popatrzeć na wsparcia. Zachowanie tam odpowie nam, w jakiej kondycji jest rynek.  

 

Na wykresie powyżej najbliższe wsparcia i opory. 

Krótkoterminowe układy czasowe pokazują na istotność przyszłego piątku lub poniedziałku (5-8 marca). Potencjalny 1-2 marca może sprzyjać korekcie ( słaby układ) 

Oscylator McClellan ponownie sugeruje duży ruch na początku tygodnia. Możemy oczekiwać ruchu przekraczającego 1 %. Oczywiście nie wiemy, w którą stronę. 

Kolejny fragment analizy pozostawiam bez zmian. 

Myślę, że polaryzacja nastrojów na tych poziomach jest duża. Niedźwiedzie grający na spadki utrzymują swoje pozycje ( domniemana 2 lub B), a strona długa nie dostrzega niepokojących sygnałów z wykresu. Dalszy wzrost może spowodować ewakuację niedźwiedzi ( czytaj – przyspieszenie wzrostu wywołane zamykaniem pozycji). 

Pokusa elliotowskiej 3 fali spadkowej ( lub c) przy wywołaniu krótkoterminowych sygnałów sprzedaży doprowadzi do wzmożonej wyprzedaży. 

Konkluzja jest jedna: rynki są na oporach i nadchodzi rozstrzygnięcie – na nie trzeba reagować. Wydaje się jednak, że kontrola jest po stronie byków. 

Pozwoliłem sobie zamieścić  fantazje pokazujące znane formacje możliwe do realizacji na tym rynku. Nie są one odosobnione od pozostałych zależności, a zapewne dostrzegane przez szerokie grono analityków. 

  

Pomocne w poniedziałek rano mogą być dla nas rynki europejskie. 

Tu szybko możemy otrzymać sygnał ze strony Dax-a. Pokonanie piątkowego szczytu 1:1 postawi byki w uprzywilejowanej sytuacji. Przypieczętowaniem będzie wyjście ponad 5666. Wsparcia i opory na wykresie. 

 

  

 

Rynek Polski 

Harmoniczność denek na naszym rynku była pokazana w poprzednich raportach. 

Spadek na WIG 20 jest procentowo prawie równy korekcie czerwcowej.  

Patrząc na WIG – obecny spadek trwa 0.618 czasu korekty czerwcowej.  

To fakty. 

wskazuje, iż rynek nasz chodził w zgodzie ze współczynnikami harmonicznymi wynikającymi z podziału kwadratu. Potwierdzeniem tego rytmu było zniesienie pierwszej korekty na 0,354. 

W obecnym spadku rynek zatrzymał się na zniesieniu 0,447 pochodzącym z podziału prostokąta – blisko, ale nie dokładnie J. Charakterystycznym punktem dla tego rytmu byłoby zniesienie 50 % ruchu od 1758 – czyli 2130. 

Nasz rynek od dłuższego czasu znajduje się w konsolidacji. 

Z jednej strony mamy szczyt z 17.02 na Wig- 20 na 38,2 zniesieniu całego spadku (2290), który bronił rynek przed dalszymi wzrostami, a z drugiej sekwencję 3 wyższych dołków ( ostatni 2185). 

 Spadki ze szczytu trwały 13 sesji, a obecna konsolidacja już 14. To sugeruje, iż wybicie z tej konsolidacji będzie ruchem wyższego rzędu, czyli o domniemanym sporym zakresie ruchu. 

 

 

 

 

Opory i wsparcia dla WIG 20 są opisane, bądź zaznaczone na wykresach. 

Na kontraktach układ wygląda następująco: 

 

Krytycznym wydaje się obszar 2246-48. Jego przebicie postawi byki w znacznie lepszej sytuacji, choćby krótkoterminowo. 3 –dniowy swing ponownie będzie do góry, sugerując ten kierunek rozgrywania rynku intraday. Krytycznym wsparciem dla tego rynku jest sekwencja wyższych dołków. 

Wsparcia i opory dla Fw na interwale 15 min. podane są na wykresie powyżej.

Na wykresie 5 min. dodatkowo lokalizujemy bliską strefę wsparcia w obszarze 2220-25.

W poprzedniej analizie dobrze zlokalizowałem datę 25.02 – tylko źle miejsca.

W czwartek był dołek, a prognoza tej daty była oparta na czasie trwania ostatniej sekwencji wzrostowej  ( 26 TD).

 25.02  od szczytu mijało dokładnie 26 TD, a więc idealny układ L-H- H-L (dołek – szczyt -dołek).

 Na właściwym denku, też nie można odmówić braku harmonii – 13TD, cykl L-H H-L  równy 50%.

Dodatkowo 26.02 to data wynikająca z cykli od lutego 2009 roku.

Układ L-L –L-L wynosi 1,618 – co wskazuje na ważność tej daty z punktu widzenia całego ruchu wzrostowego od lutego zeszłego roku.

W najbliższym tygodniu nie mamy dat wynikających z długoterminowych cykli. Najbliższa to 8 marca – data rocznicowa z przed 10 lat.

Cykle z ostatniego miesiąca wskazują na daty 1 , 4 i 8 marca – kontekst krótkoterminowy.

Pozdrawiam,

Mie

* kursywom jest napisany tekst z poprzedniej analizy

  • Słowniczek

       https://geometriarynku.wordpress.com/category/slowniczek/

Treść analiz publikowanych jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jego autora i nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na ich podstawie.

ANALIZA SKUTECZNOŚCI – 5.03

Aż sam sobie się dziwię co napisałem tydzień temu 😉

Dax 5880.

ET- 2880

Proszę spojrzeć na te wykresy z targetami 🙂

Zgodnie z prognozą juz w poniedziałek rano europejskie rynki podpowiedziały nam jaki scenariusz gramy.

Mie

21.02.2010-Co dalej?

Luty 21, 2010

Trudno odmówić trafności identyfikacji poprzedniego momentu zwrotnego.

Podsumowując: denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć na co najmniej podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu na niektórych prezentowanych rynkach. „

Oscylator McClellan-a zadziałał perfekcyjnie wyprzedzając wybicie do góry.

Wariant pro-spadkowy dalej jest wspierany przez analizę średnich, stosowaną przez wiele funduszy celem potwierdzenia kierunku trendu. Czy po sygnale sprzedaży rynek zdoła go zanegować? Statystyka analizy skuteczności tego sygnału stoi po stronie niedźwiedzi.

Ja to interpretuję tak: gracze krótkoterminowi zrobili swoje generując sygnał wejścia średnioterminowym, opróżnili portfele, grają na wzrost, aby uderzyć ponownie wsparci już przez dodatkową sprzedaż średnioterminowych.

Brak zanegowania tego sygnału źle wróży rynkom.

Popatrzmy w pierwszej kolejności na indeksy, które pozwoliły nam wyciągnąć właściwe wnioski w zeszłym tygodniu.

Pokazany opór wynikający z paternu  w punkcie D był skuteczny. Opór nie został pobity przez cały tydzień.

SPX, podobnie jak NDX przekroczył 64% zniesienia. OEX ( 100 największych spółek z SPX) – 57,7 % , MID ( 400 małych spółek) 80%. Pokazuje to, iż obecny ruch był wykreowany mniejszymi spółkami. DOW stanął na 66,7 % zniesienia spadku.

Opór pokazany na wykresie  tu:

https://geometriarynku.files.wordpress.com/2010/02/2010-02-18_es2.png

pokazujący piękną symetrię po sesji czwartkowej ( brak było potwierdzenia w indeksach – pokonały adekwatne opory) w piątek uległ rozbiciu.

Niedźwiadki niepowodzenia w utrzymaniu oporów mogą tłumaczyć wygasaniem opcji w piątek. Dni wygasania opcji często są punktami zwrotnymi dla rynków. Rynek wyciągnięty był małymi spółkami. Jeśli tak jest to piątkowe szczyty należy potraktować jako MOB.

Dni wygasania opcji często są punktami zwrotnymi dla rynków

Skuteczne odwrócenie z tych poziomów poparte overbalancem może uaktywnić wariant spadkowy.

W mojej metodologii ostatni istotny opór przed podwójnym szczytem to zniesienie 61,8.

Wyższe zniesienia wymagają potwierdzenia w overbalance korekt w swingu wzrostowym.

Tu pojawia się problem dla niedźwiedzi. Moim zdaniem obecny ruch wzrostowy nie nosi znamion wyczerpania ( nie mam tu na myśli korekt).

Moim zdaniem obecny ruch wzrostowy nie nosi znamion wyczerpania ( nie mam tu na myśli korekt).

Dla strony krótkiej istotne mogą być rozstrzygnięcia na indeksie bankowym. Po podwójnym szczycie rynek ten zakończył swój wzrost w piątek na 61,8 zniesienia. Sumując – gotowy jest do spadku. Dalszy wzrost zaneguje ten scenariusz.

Rynek już na początku tygodnia dał nam znak, że spadki będą korektą.

Przejdźmy do krótszych interwałów, aby popatrzeć na wsparcia. Zachowanie tam odpowie nam, w jakiej kondycji jest rynek.

Mamy dwa zgrupowania wsparć:

1090-92,5

1084,25-85,5,   

Pierwsze zadziałało idealnie przy pierwszym spadku, drugie było denkiem drugiej nogi :))

których utrzymanie determinuje utrzymanie swingu od dołka 5 lutego na 1040,75.

1079,5

1077

1067,5

1040,75

-są to wsparcia wyższego rzędu w tym swingu.

Najbliższe wsparcia w ruchu od 1092,5 to:

1096,75

1101,75

1099,5-100

Co do oporów, to trudno je lokalizować na obecnym etapie ( poza DT) i oporami wynikającymi z paternu (wykres SPX).

Oscylator McClellan ponownie sugeruje duży ruch na początku tygodnia. Oczywiście nie wiemy, w którą stronę. 

Spadek mocny był we wtorek

Myślę, że polaryzacja nastrojów na tych poziomach jest duża. Niedźwiedzie grający na spadki utrzymują swoje pozycje ( domniemana 2 lub B), a strona długa nie dostrzega niepokojących sygnałów z wykresu. Dalszy wzrost może spowodować ewakuację niedźwiedzi ( czytaj – przyspieszenie wzrostu wywołane zamykaniem pozycji).

Pokusa elliotowskiej 3 fali spadkowej ( lub c) przy wywołaniu krótkoterminowych sygnałów sprzedaży doprowadzi do wzmożonej wyprzedaży.

Konkluzja jest jedna: rynki są na oporach i nadchodzi rozstrzygnięcie – na nie trzeba reagować.

Potencjalne zasięgi spadku dla SPX w przypadku realizacji wariantu spadkowego to

Okolice 1106, 966, a nawet 940 dla tej fali spadkowej. Jest, o co walczyć.

DAX

Pozytywny rozwój sytuacji powinien zaowocować ruchem, co najmniej do 5657-68, lub nawet 5740-42.”

Zachowanie tego rynku powinno nam pomóc w identyfikacji tego, co się dzieje na rynkach.

Pokonanie obszaru zaznaczonego na wykresie pokaże słabość niedźwiedzi. 

W poniedzialek w prognozowanych limitach był szczyt nie pokonany przez cały tydzień.

W ramach kontynuacji wykres dolara – index.

Tu korekta wzrostów jest oczekiwana – IMO.

Można spojrzeć na aktualny wykres.

Spadający dolar do grudnia sprzyjał wzrostom akcji i surowców. Czy ta korelacja, mocno nadwątlona ostatnio – powróci?

Rynek Polski

Harmoniczność denek na naszym rynku była pokazana w poprzednim raporcie.

Spadek na WIG 20 jest procentowo prawie równy korekcie czerwcowej.

Patrząc na WIG – obecny spadek trwa 0.618 czasu korekty czerwcowej.

To fakty.

Analiza rytmu (przypominam moją analizę  70,7 –  http://www.astroelliott.pl/m2|89|a311-WIG_20:_Analiza_Symetrii_Warosci_i_Czasu.html )

wskazuje, iż rynek nasz chodził w zgodzie ze współczynnikami harmonicznymi wynikającymi z podziału kwadratu. Potwierdzeniem tego rytmu było zniesienie pierwszej korekty na 0,354.

W obecnym spadku rynek zatrzymał się na zniesieniu 0,447 pochodzącym z podziału prostokąta – blisko, ale nie dokładnie J. Charakterystycznym punktem dla tego rytmu byłoby zniesienie 50 % ruchu od 1758 – czyli 2130.

Patrząc na mniejsze interwały i analizę wskaźników należy uznać dla FW przebicie 2247

( szczególnie 2251) jako sygnał, że rynek buduje raczej coś do góry, czyli co najmniej zniesienie obecnych spadków.

Powyższy fragment pozostawiłem, gdyż może on być ważny w dalszej analizie.

Nasz rynek wydaje się szczególnie ciężki do analizy.

Spróbujmy:

– z jednej strony mamy szczyt z 17.02 na Wig- 20 na 38,2 zniesieniu całego spadku i 1,618 zniesieniu zewnętrznym potencjalnej fali a w korekcie.

Każda z tych miar jest sama w sobie charakterystyczna dla potencjalnego końca korekty.

Na kontraktach układ wygląda następująco:

50% zniesienia ostatniego swingu i stosunek 1, 414 ( z ciągu 70, 7) dwóch potencjalnych swingów.

Zgodnie z przyjętą metodologią ( zapominam o odczuciach płynących z analizy fal) przebicie 2247 w zeszłym tygodniu postawiło nas w sytuacji przychylniejszej dla strony długiej. Potwierdzeniem tego byłoby przebicie 38,2 całego spadku ( poprzedni szczyt na WIG-20, a dla kontraktów – 2300).

Czas potwierdza takie podejście. Pobicie szczytu z 17.02 zaneguje oczekiwania na korektę niższego rzędu. 

Nie został pokonany.

Potencjalny czas terminowania korekty wyższego rzędu to czwartek i poziom ceny między 2334- 2348 lub 2373 dla WIG-20. Pytanie zasadnicze – czy to korekta spadku?

Pokonanie wyżej wymienionych cen i czasu obniża znacznie prawdopodobieństwo tego scenariusza.

Od dołu broni nas korekta 1:1 na 61,8 ostatniego swingu – 2217. Pokonanie tego poziomu otworzy drogę do spadków.

zadzialało idealnie 24,02 – generując 30 – punktowe odbicie. Po przełamaniu 25.02 rynek natychmiast spadł na 2185.

Sumując w oparciu o interwal 240 minut i dzienny.

WIG-20:

OPORY:

2290

2334-47

2373

2403  – zniesienie 70,7

WSPARCIA:

2205 (mniejszy interwał) – 2217

2165-73

2130

2042

2025

FW:

OPORY:

2286

2300 ( w kontekście indeksu traci na znaczeniu)

2340-44

2382

WSPARCIA:

2224

2210

2161-70

2125

Układ na naszych kontraktach jest zbliżony do tego sprzed wybicia na ES ( prezentowany w poprzedniej analizie). Wybicie 2286 (potwierdzone przez indeks, ewentualnie 2300) powinno skutkować ucieczką pozycji krótkich. 

Było fałszywe wybicie na 2291, nie potwierdzone przez indeks po otwarciu o 9,00 rano – okazja do sprzedaży break backa przez 2286.

Z punktu widzenia możliwego dołka (poniżej) 2166 odpowiednim czasem byłby 23 lutego.

Jeśli chodzi o szczyt korekty to 25-26 lutego, ale mam tu wątpliwości wynikające z braku potwierdzenia na rynku w USA.

Obecny dołek mieliśmy 25.02.

Pozdrawiam,

Mie

Dopiski w dniu 26.02 – tą czcionką.

* kursywom jest napisany tekst z poprzedniej analizy

  • Słowniczek

       https://geometriarynku.wordpress.com/category/slowniczek/

Treść analiz publikowanych jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jego autora i nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na ich podstawie. 

Z punktu widzenia możliwego dołka (poniżej) 2166 odpowiednim czasem byłby 23 lutego.

Jeśli chodzi o szczyt korekty to 25-26 lutego, ale mam tu wątpliwości wynikające z braku potwierdzenia na rynku w USA.

 

 

Pozdrawiam,

Mie

 

* kursywom jest napisany tekst z poprzedniej analizy

  • Słowniczek

       https://geometriarynku.wordpress.com/category/slowniczek/

 

Treść analiz publikowanych jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jego autora i nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na ich podstawie.

14.02.2010 -Ważny moment determinujący zachowanie rynków finansowych cała analiza o charakterze jednorazowym (średnioterminowa), ale opisująca wagę obecnych poziomów i czasu

Luty 15, 2010

Gracze za oceanem starają się nas przekonać o słuszności analizy

http://lemansa.wordpress.com/2010/01/23/httplemansa-wordpress-com20100115czas-i-cena-miejsce-wzmozonej-czujnosci/

Tak zaczynałem dwie ostatnie swoje analizy.

Czas podsumować gdzie jesteśmy i co dalej nas czeka.

  

Patrząc na timing, to krótkoterminowo należy spodziewać się zwrotu między 10 a 12 lutego (15 lutego operując na dniach kalendarzowych). Oczywiście to zupełnie inna skala w stosunku do 19.01.  ( z analizy poprzedniej).

Między 10 a 12 nie mieliśmy ani szczytu ani dołka. 15 jest dniem wolnym, więc pozostaje 16. 17 lutego to z kolei ważna data z układu phi dla Dow-a. Utworzenie w tym czasie istotnego szczytu i odwrót (potencjalna fala 2 lub b) mogłoby sprzyjać eskalacji spadków.  Ważność tego timingu może być potwierdzona przez oscylator McClellan-a.

Sugeruje on duży ruch na początku tygodnia (poniedziałek wolny) – nie wiadomo jednak w którym kierunku.

Z mojego doświadczenia jest to skuteczny sygnał prognostyczny.

Wariant pro-spadkowy jest wspierany przez analizę średnich, stosowaną przez wiele funduszy celem potwierdzenia kierunku trendu. Właśnie padł świeży sygnał sprzedaży.

Ja to interpretuję tak : gracze krótkoterminowi zrobili swoje generując sygnał wejścia średnioterminowym, opróżnili portfele, grają na wzrost, aby uderzyć ponownie wsparci już przez dodatkową sprzedaż średnioterminowych.

Brak zanegowania tego sygnału źle wróży rynkom.

Tu pojawia się jednak problem.

Popatrzmy na dołki z 5.02.2010 i ich charakterystykę

Mamy korektę na SPX równą procentowo korekcie czerwcowej w cenie, a na NDX i MID (SP400) obecne korekty są równe dokładnie tym z czerwca w czasie trwania.

Pokazuje to, iż dołki obecnych spadków nie są przypadkowe i zachowują swoją istotność z punktu widzenia trendu od marca 2009.

Szczególnie dobrze to widać na Daxie, gdzie obecny spadek jest w pełni harmoniczny z korektą czerwcową.

Wyłamanie dołka na Dax-ie przesądzi o dalszych spadkach (IMO).

Pozytywny rozwój sytuacji powinien zaowocować ruchem co najmniej do 5657-68, lub nawet 5740-42.

Dodatkowo nie mogę się oprzeć pokazaniu wykresu kontraktów na index dolara i sposobu w jaki pod słowa szefa FED-u , ktoś dobrze poinformowany upłynnia dolary tym co chcą kupić po zapowiedziach wzrostu stóp.

 Proszę zwrócić uwagę na wolumen i pro- spadkowy charakter świec. Dodatkowo ruch na indeksie bazowym dolara jest to 1:1 DD.

Podsumowując : denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć na co najmniej podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu na niektórych prezentowanych rynkach.

Jest to wynik harmoniczności prezentowanych denek wspartych potencjalnym odwróceniem od dolara, co w przeszłości sprzyjało wzrostom na rynkach.

Przejdźmy na krótsze interwały i sprecyzujmy punkty, które pozwolą nam podjąć decyzję.

Rynek od omawianego denka narysował sekwencję coraz wyższych dołków robiąc overbalance największej korekty w tym ruchu spadkowym. W kolejnym ruchu uległ korekcie 50% całego swingu. Krótko mówiąc rynek jest przygotowany pod wzrosty. Wybicie 1079,75 (najlepiej również 1081,5) przesądzi o chęci do wzrostów. Z mojego doświadczenia skuteczne wybicie takiego poziomu zwykle odbywa się luką, która to jest sygnałem kupna.

Niedźwiedzie mogą przystąpić do kontrakcji na poziomach 1092,5-1094 lub 1107. Skuteczne odwrócenie z tych poziomów poparte overbalancem może uaktywnić wariant spadkowy.

Prawdopodobieństwo wariantu spadkowego zostanie również aktywowane po przekroczeniu w dół poziomu 1060, tym bardziej gdyby to nastąpiło bez przekroczenia 1080.04 dla SPX

 ( potwierdzenie wybicia).

Sumując dla SPX:

-wybicie 1080.4 determinuje istotny ruch do góry

– wybicie 1062,97 determinuje istotny ruch do dołu.

Osobiście póki co przychylniej spoglądam do góry.

Trzeba jednak z dużą uwagą patrzeć na wsparcie. Wyłamanie powinno skutkować eskalacją wyprzedaży.

Rynek Polski

Nasz rynek, a w szczególności WIG 20 nie prezentuje się zbyt dobrze.

Po kolei – o obecnych denkach :

Spadek na WIG 20 jest procentowo prawie równy korekcie czerwcowej.

Patrząc na WIG – obecny spadek trwa 0.618 czasu korekty czerwcowej.

To fakty.

Analiza rytmu (przypominam moją analizę  70,7 –  http://www.astroelliott.pl/m2|89|a311-WIG_20:_Analiza_Symetrii_Warosci_i_Czasu.html )

Wskazuje, iż rynek nasz chodził w zgodzie ze współczynnikami harmonicznymi wynikającymi z podziału kwadratu. Potwierdzeniem tego rytmu było zniesienie pierwszej korekty na 0,354.

W obecnym spadku rynek zatrzymał się na zniesieniu 0,447 pochodzącym z podziału prostokąta – blisko, ale nie dokładnie J. Charakterystycznym punktem dla tego rytmu byłoby zniesienie 50 % ruchu od 1758 – czyli 2130.

Patrząc na mniejsze interwały i analizę wskaźników należy uznać dla FW przebicie 2247

( szczególnie 2251) jako sygnał, że rynek buduje raczej coś do góry, czyli co najmniej zniesienie obecnych spadków.

Pozdrawiam,

Mie

10.02

Styczeń 27, 2010

http://lemansa.wordpress.com/2010/02/10/10-02/

23.01

Styczeń 19, 2010

http://lemansa.wordpress.com/2010/01/23/httplemansa-wordpress-com20100115czas-i-cena-miejsce-wzmozonej-czujnosci/

21.01

Styczeń 18, 2010

http://lemansa.wordpress.com/2010/01/21/czas/

15.01 -co dalej ?

Styczeń 16, 2010

15.01 – w dniu dzisiejszym wygasają opcje w USA – często moment końca jakiegoś cyklu. Poniedziałek dzień wolny za oceanem.  

 Popatrzmy na sytuację na indeksach. Na początku INDU z analizą czasową. Dla pozostałych omawianych indeksów ten parametr wygląda tak samo. Jeśli chodzi o analizę cenową to zdecydowanie większą uwagę przywiązuję do kolejnych pokazanych indeksów. To za sprawą pewnej sztuczności tego indeksu 30 spółek, ale to nie czas na to.

Poniżej opory cenowe, które w powiązaniu z czasem mogą stanowić silny impuls do odwrócenia. Konsekwencje przełamania, będą prawdopodobnie bolesne dla strony przegranej. Następne istotne poziomy znajdują się znacznie wyżej.  Ale GS pewnie może wszystko ? .

Na koniec sytuacja na naszym rynku.

Magia 70,7 tu –

http://www.astroelliott.pl/images/content/3_2009-12-06w20d2.png

Ruchy oznaczone strzałkami w jednym kolorze są w zależności 70,7.

W wewnętrznych strukturach tych ruchów również można zauważyć zależność 70,7 jednej nogi do drugiej wprost lub odwróconą. 2481 to potencjalna projekcja dla układu fioletowego. (analiza z 6.12.2009)

I mniejszy interwał, który może być pomocny przy podejmowaniu decyzji.