Archive for Luty 2010

21.02.2010-Co dalej?

Luty 21, 2010

Trudno odmówić trafności identyfikacji poprzedniego momentu zwrotnego.

Podsumowując: denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć na co najmniej podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu na niektórych prezentowanych rynkach. „

Oscylator McClellan-a zadziałał perfekcyjnie wyprzedzając wybicie do góry.

Wariant pro-spadkowy dalej jest wspierany przez analizę średnich, stosowaną przez wiele funduszy celem potwierdzenia kierunku trendu. Czy po sygnale sprzedaży rynek zdoła go zanegować? Statystyka analizy skuteczności tego sygnału stoi po stronie niedźwiedzi.

Ja to interpretuję tak: gracze krótkoterminowi zrobili swoje generując sygnał wejścia średnioterminowym, opróżnili portfele, grają na wzrost, aby uderzyć ponownie wsparci już przez dodatkową sprzedaż średnioterminowych.

Brak zanegowania tego sygnału źle wróży rynkom.

Popatrzmy w pierwszej kolejności na indeksy, które pozwoliły nam wyciągnąć właściwe wnioski w zeszłym tygodniu.

Pokazany opór wynikający z paternu  w punkcie D był skuteczny. Opór nie został pobity przez cały tydzień.

SPX, podobnie jak NDX przekroczył 64% zniesienia. OEX ( 100 największych spółek z SPX) – 57,7 % , MID ( 400 małych spółek) 80%. Pokazuje to, iż obecny ruch był wykreowany mniejszymi spółkami. DOW stanął na 66,7 % zniesienia spadku.

Opór pokazany na wykresie  tu:

https://geometriarynku.files.wordpress.com/2010/02/2010-02-18_es2.png

pokazujący piękną symetrię po sesji czwartkowej ( brak było potwierdzenia w indeksach – pokonały adekwatne opory) w piątek uległ rozbiciu.

Niedźwiadki niepowodzenia w utrzymaniu oporów mogą tłumaczyć wygasaniem opcji w piątek. Dni wygasania opcji często są punktami zwrotnymi dla rynków. Rynek wyciągnięty był małymi spółkami. Jeśli tak jest to piątkowe szczyty należy potraktować jako MOB.

Dni wygasania opcji często są punktami zwrotnymi dla rynków

Skuteczne odwrócenie z tych poziomów poparte overbalancem może uaktywnić wariant spadkowy.

W mojej metodologii ostatni istotny opór przed podwójnym szczytem to zniesienie 61,8.

Wyższe zniesienia wymagają potwierdzenia w overbalance korekt w swingu wzrostowym.

Tu pojawia się problem dla niedźwiedzi. Moim zdaniem obecny ruch wzrostowy nie nosi znamion wyczerpania ( nie mam tu na myśli korekt).

Moim zdaniem obecny ruch wzrostowy nie nosi znamion wyczerpania ( nie mam tu na myśli korekt).

Dla strony krótkiej istotne mogą być rozstrzygnięcia na indeksie bankowym. Po podwójnym szczycie rynek ten zakończył swój wzrost w piątek na 61,8 zniesienia. Sumując – gotowy jest do spadku. Dalszy wzrost zaneguje ten scenariusz.

Rynek już na początku tygodnia dał nam znak, że spadki będą korektą.

Przejdźmy do krótszych interwałów, aby popatrzeć na wsparcia. Zachowanie tam odpowie nam, w jakiej kondycji jest rynek.

Mamy dwa zgrupowania wsparć:

1090-92,5

1084,25-85,5,   

Pierwsze zadziałało idealnie przy pierwszym spadku, drugie było denkiem drugiej nogi :))

których utrzymanie determinuje utrzymanie swingu od dołka 5 lutego na 1040,75.

1079,5

1077

1067,5

1040,75

-są to wsparcia wyższego rzędu w tym swingu.

Najbliższe wsparcia w ruchu od 1092,5 to:

1096,75

1101,75

1099,5-100

Co do oporów, to trudno je lokalizować na obecnym etapie ( poza DT) i oporami wynikającymi z paternu (wykres SPX).

Oscylator McClellan ponownie sugeruje duży ruch na początku tygodnia. Oczywiście nie wiemy, w którą stronę. 

Spadek mocny był we wtorek

Myślę, że polaryzacja nastrojów na tych poziomach jest duża. Niedźwiedzie grający na spadki utrzymują swoje pozycje ( domniemana 2 lub B), a strona długa nie dostrzega niepokojących sygnałów z wykresu. Dalszy wzrost może spowodować ewakuację niedźwiedzi ( czytaj – przyspieszenie wzrostu wywołane zamykaniem pozycji).

Pokusa elliotowskiej 3 fali spadkowej ( lub c) przy wywołaniu krótkoterminowych sygnałów sprzedaży doprowadzi do wzmożonej wyprzedaży.

Konkluzja jest jedna: rynki są na oporach i nadchodzi rozstrzygnięcie – na nie trzeba reagować.

Potencjalne zasięgi spadku dla SPX w przypadku realizacji wariantu spadkowego to

Okolice 1106, 966, a nawet 940 dla tej fali spadkowej. Jest, o co walczyć.

DAX

Pozytywny rozwój sytuacji powinien zaowocować ruchem, co najmniej do 5657-68, lub nawet 5740-42.”

Zachowanie tego rynku powinno nam pomóc w identyfikacji tego, co się dzieje na rynkach.

Pokonanie obszaru zaznaczonego na wykresie pokaże słabość niedźwiedzi. 

W poniedzialek w prognozowanych limitach był szczyt nie pokonany przez cały tydzień.

W ramach kontynuacji wykres dolara – index.

Tu korekta wzrostów jest oczekiwana – IMO.

Można spojrzeć na aktualny wykres.

Spadający dolar do grudnia sprzyjał wzrostom akcji i surowców. Czy ta korelacja, mocno nadwątlona ostatnio – powróci?

Rynek Polski

Harmoniczność denek na naszym rynku była pokazana w poprzednim raporcie.

Spadek na WIG 20 jest procentowo prawie równy korekcie czerwcowej.

Patrząc na WIG – obecny spadek trwa 0.618 czasu korekty czerwcowej.

To fakty.

Analiza rytmu (przypominam moją analizę  70,7 –  http://www.astroelliott.pl/m2|89|a311-WIG_20:_Analiza_Symetrii_Warosci_i_Czasu.html )

wskazuje, iż rynek nasz chodził w zgodzie ze współczynnikami harmonicznymi wynikającymi z podziału kwadratu. Potwierdzeniem tego rytmu było zniesienie pierwszej korekty na 0,354.

W obecnym spadku rynek zatrzymał się na zniesieniu 0,447 pochodzącym z podziału prostokąta – blisko, ale nie dokładnie J. Charakterystycznym punktem dla tego rytmu byłoby zniesienie 50 % ruchu od 1758 – czyli 2130.

Patrząc na mniejsze interwały i analizę wskaźników należy uznać dla FW przebicie 2247

( szczególnie 2251) jako sygnał, że rynek buduje raczej coś do góry, czyli co najmniej zniesienie obecnych spadków.

Powyższy fragment pozostawiłem, gdyż może on być ważny w dalszej analizie.

Nasz rynek wydaje się szczególnie ciężki do analizy.

Spróbujmy:

– z jednej strony mamy szczyt z 17.02 na Wig- 20 na 38,2 zniesieniu całego spadku i 1,618 zniesieniu zewnętrznym potencjalnej fali a w korekcie.

Każda z tych miar jest sama w sobie charakterystyczna dla potencjalnego końca korekty.

Na kontraktach układ wygląda następująco:

50% zniesienia ostatniego swingu i stosunek 1, 414 ( z ciągu 70, 7) dwóch potencjalnych swingów.

Zgodnie z przyjętą metodologią ( zapominam o odczuciach płynących z analizy fal) przebicie 2247 w zeszłym tygodniu postawiło nas w sytuacji przychylniejszej dla strony długiej. Potwierdzeniem tego byłoby przebicie 38,2 całego spadku ( poprzedni szczyt na WIG-20, a dla kontraktów – 2300).

Czas potwierdza takie podejście. Pobicie szczytu z 17.02 zaneguje oczekiwania na korektę niższego rzędu. 

Nie został pokonany.

Potencjalny czas terminowania korekty wyższego rzędu to czwartek i poziom ceny między 2334- 2348 lub 2373 dla WIG-20. Pytanie zasadnicze – czy to korekta spadku?

Pokonanie wyżej wymienionych cen i czasu obniża znacznie prawdopodobieństwo tego scenariusza.

Od dołu broni nas korekta 1:1 na 61,8 ostatniego swingu – 2217. Pokonanie tego poziomu otworzy drogę do spadków.

zadzialało idealnie 24,02 – generując 30 – punktowe odbicie. Po przełamaniu 25.02 rynek natychmiast spadł na 2185.

Sumując w oparciu o interwal 240 minut i dzienny.

WIG-20:

OPORY:

2290

2334-47

2373

2403  – zniesienie 70,7

WSPARCIA:

2205 (mniejszy interwał) – 2217

2165-73

2130

2042

2025

FW:

OPORY:

2286

2300 ( w kontekście indeksu traci na znaczeniu)

2340-44

2382

WSPARCIA:

2224

2210

2161-70

2125

Układ na naszych kontraktach jest zbliżony do tego sprzed wybicia na ES ( prezentowany w poprzedniej analizie). Wybicie 2286 (potwierdzone przez indeks, ewentualnie 2300) powinno skutkować ucieczką pozycji krótkich. 

Było fałszywe wybicie na 2291, nie potwierdzone przez indeks po otwarciu o 9,00 rano – okazja do sprzedaży break backa przez 2286.

Z punktu widzenia możliwego dołka (poniżej) 2166 odpowiednim czasem byłby 23 lutego.

Jeśli chodzi o szczyt korekty to 25-26 lutego, ale mam tu wątpliwości wynikające z braku potwierdzenia na rynku w USA.

Obecny dołek mieliśmy 25.02.

Pozdrawiam,

Mie

Dopiski w dniu 26.02 – tą czcionką.

* kursywom jest napisany tekst z poprzedniej analizy

  • Słowniczek

       https://geometriarynku.wordpress.com/category/slowniczek/

Treść analiz publikowanych jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jego autora i nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na ich podstawie. 

Z punktu widzenia możliwego dołka (poniżej) 2166 odpowiednim czasem byłby 23 lutego.

Jeśli chodzi o szczyt korekty to 25-26 lutego, ale mam tu wątpliwości wynikające z braku potwierdzenia na rynku w USA.

 

 

Pozdrawiam,

Mie

 

* kursywom jest napisany tekst z poprzedniej analizy

  • Słowniczek

       https://geometriarynku.wordpress.com/category/slowniczek/

 

Treść analiz publikowanych jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jego autora i nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na ich podstawie.

Reklamy

Analiza skuteczności

Luty 21, 2010

Analiza skuteczności

– analizy tygodniowej z 14.02.2010

 

 

Sugeruje on duży ruch na początku tygodnia (poniedziałek wolny) – nie wiadomo jednak w którym kierunku.

Z mojego doświadczenia jest to skuteczny sygnał prognostyczny.

 

We wtorek nastąpiło wybicie do góry. Kurs ES osiągnął szczyt 1094.

Dax

Pozytywny rozwój sytuacji powinien zaowocować ruchem, co najmniej do 5657-68, lub nawet 5740-42.

Na koniec tygodnia kurs osiągnął max na 5037.

 Proszę zwrócić uwagę na wolumen i pro- spadkowy charakter świec. Dodatkowo ruch na indeksie bazowym dolara jest to 1:1 DD.

Bazując na parze EURO/USD – wykonała korektę spadku do oporu w postaci korekty 1:1.

Po czym po podwyżce stóp ustaliła nowe denko.

http://lemansa.files.wordpress.com/2010/02/2010-02-17_100929.png

Podsumowując: denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć, na co najmniej podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu na niektórych prezentowanych rynkach.

 

Wzrosty zrealizowane, bez dalszych rozstrzygnięć.

Wybicie 1079,75 (najlepiej również 1081,5) przesądzi o chęci do wzrostów. Z mojego doświadczenia skuteczne wybicie takiego poziomu zwykle odbywa się luką, która to jest sygnałem kupna.

Niedźwiedzie mogą przystąpić do kontrakcji na poziomach 1092,5-1094 lub 1107.

Rynek dotarł na zamknięcie środy do 1094, następnie w czwartek do 1106,75, po czym wykonał korektę do wsparcia sygnalizowanego tu:

https://geometriarynku.files.wordpress.com/2010/02/2010-02-19_080754.png

na 1092,5.

Rynek Polski

Nasz rynek, a w szczególności WIG 20 nie prezentuje się zbyt dobrze.

Patrząc na mniejsze interwały i analizę wskaźników należy uznać dla FW przebicie 2247

( szczególnie 2251) jako sygnał, że rynek buduje raczej coś do góry, czyli co najmniej zniesienie obecnych spadków.

 

https://geometriarynku.files.wordpress.com/2010/02/2010-02-16_0739361.png

Kurs osiągnął 2286.

Pozdrawiam,

Mie

14.02.2010 -Ważny moment determinujący zachowanie rynków finansowych cała analiza o charakterze jednorazowym (średnioterminowa), ale opisująca wagę obecnych poziomów i czasu

Luty 20, 2010

Analiza z zeszłego tygodnia – nie do końca straciła na aktualności dostępna jest tu:

Symetria Ceny i Czasu 15.02.2010 2010-02-15

http://www.astroelliott.pl/m3|95|a411-Symetria_Ceny_i_Czasu_15022010.html

i tu:

https://geometriarynku.wordpress.com/2010/02/15/14-02-2010-wazny-moment-determinujacy-zachowanie/

Pokazuje charakter istotności denek osiągniętych 5.02.

https://geometriarynku.files.wordpress.com/2010/02/2010-02-16_0739361.png

Nowa analiza tygodniowa będzie dostępna w serwisie http://www.astroelliott.pl/

Pozdrawiam,

Mie

19.02 Nakryli nasze powiązania z kol. Bernanke

Luty 19, 2010

Bazując na podstawie analizy z 14.02

http://www.astroelliott.pl/n5805-Symetria_Ceny_i_Czasu.html

„Niedźwiedzie mogą przystąpić do kontrakcji na poziomach 1092,5-1094 lub 1107.”

– wszystko wyszło na jaw. Przekażnikiem tajnej informacji był kolega Fibonacci.

To się nazywa symetria

61,8 w cenie i czasie.

Poranna sytuacja

8.23

U nas ważny poziom 2209-2212

9.40

Tu zamieszczę wykres ES z analizy 14.02

10.00

10.25

14.00

14.40

Moje przemyślenia na temat geometrii.

Luty 17, 2010

Moje przemyślenia na temat geometrii.

Rynek jest determinowany przez siły popytu i podaży. Nikt nie wie na dobrą sprawę co się wydarzy – trzeba być przygotowanym na różne scenariusze. Gracze wbrew pozorom nie są przygotowani na nieuporządkowany rynek. Aby skutecznie zarabiać pieniądze muszą poruszać się według określonych zasad. Szczególnie dotyczy to graczy intradayowych.
Najsilniejszych ruchów można się spodziewać kiedy geometrie grających na średni termin pokryją się z działaniami spekulantów dziennych ( patrz poziom 1080 na SPX).
W szerokim pojęciu geometrii rynków mieszczą się różne techniki gry, które znalazły sobie różnych propagatorów.
Tak naprawdę to ważna tu jest psychika i każdy w tym szerokim spektrum technik powinien odnaleźć takie, które najlepiej będą mu pasowały.
Podstawy geometrii znajdziecie (na naszym rynku) w książce Danielewicz – pozwoli to może zrozumieć takie abc skąd się biorą poszczególne wyliczenia i jak je wyznaczać nie mając odpowiedniego oprogramowania. To jest jedynie początek i do niczego nie prowadzi oprócz nowej wiedzy .
Początkujący adept, jak jeszcze pozna większość współczynników Fibonacciego to dojdzie do wniosku, że co chwila ma jakiś poziom.
Tu zaczyna się zabawa.
Współczynniki te są pogrupowane w grupy ( pochodzenie) .
Oczywiście dla nas mniej ważne jest pochodzenia matematyczne – bardziej wiedza z jakiego ciągu one są.
To jeden z elementów, który będzie pomocny.
Rynek szuka harmonii lub inaczej swojego rytmu. Ciągle do nas mówi i dopóki coś tego nie zakłóci to mamy szanse korzystać z niego.

Teraz krótko spróbuję wyjaśnić, może bardziej pasuje podzielić według własnego zrozumienia poszczególne techniki opierające się na geometrii.

Zacznę od mojego mentora – Bryce Gilmore.

Dla niego najważniejszy jest bieżący dzień ( one day at a time).
On po prostu słucha rynku – patrzy co się dzieje ( wynik całego szumu informacyjnego generuje jakieś ruchy) – ma uporządkowane zasady i reaguje w myśl tych zasad.
Ma określone set upy ( mniej lub bardziej ulubione), które powtarzają się niemal każdego dnia.
Celem jest identyfikacja:
1. która strona rozgrywa
2. gdzie druga strona będzie wiedziała, że jest po złej stronie

Bardziej wnikliwi z pewnością zauważą powtarzające się schematy również na naszym rynku. Naczelną zasada jest stop nie większy niż 6 ticków dla ES ( często mniej ). Wymaga to cierpliwości i dyscypliny.
Wychwytuje idealnie punkty zwrotne na rynku, jak nie to już jest po drugiej stronie rynku razem z siłą. Setupy określają miejsca wejścia na rynek na dnie korekty w trendzie wzrostowym i odwrotnie.
W swojej karierze edukacyjnej spotkałem dwie techniki i ludzi ich stosujących, którzy z taką dokładnością potrafią wskazać miejsce odwrotu bądź skutecznego wybicia.
Oprócz wymienionego wyżej – drugi to Tom Williams i jego technika Volume spread analisys. Połączenie obu ( definicja wejścia w rynek również oparta jest między innymi o V-spike na wolumenie) daje zadowalające efekty.
Krótko : z opracowań Bryce Gilmore

1. trend

 

2. Wsparcia i opory

 

Na bazie tego abc są zbudowane setupy i technika wejścia.
Oczywiście wykresy są analizowane w różnych interwałach czasowych, tak aby rozpoznawać opory/wsparcia różnego stopnia

Kolejny Scott Carney i jego Harmonic traiding
– na dobrą sprawę to mam kłopot z dokładnością tych formacji – dopuszcza zbyt duże odchylenia co wiąże się z szerszymi stopami ( nie akceptowalne dla mnie) – podobnie jak u Larego Pesavento.
Mówimy tu o formacjach harmonicznych ABCD i XABCD

Meiner –
adopcja Fibonacciego do fal Elliota – wtedy gdy są rozpoznawalne.
Poszczególne fale rządzą się pewnymi charakterystykami opisanymi współczynnikami Fibonacciego – z czego wnioskujemy gdzie możemy spodziewać się odwrotu.
Budowanie strategii na bazie tzw. Dual momentum time frame w oparciu o techniki budowania klastrów opartych na cenie i czasie stosując techniki zniesień wewnętrznych, zewnętrznych, ekspansji i APP. Dodatkowo cykle czasowe, Time Bands i w efekcie punktowego przydziału poszczególnej technice – histogram pokazujący najbardziej prawdopodobny punkt zwrotny w czasie.
Bazując na technice podwójnego momentum wspartej analizą ceny i czasu otrzymujemy wejścia ze stopem kilku punktów (zależy co kto lubi- mowa o ES).
Patrząc na spójną strategię wejścia i wyjścia oraz zarządzania pozycją może to być ciekawa pozycja dla graczy średnioterminowych.
Strategie : swingowa , trailing 1-bar

Carolyn Boroden
– uczennica Minera – budowania klastra w oparciu o geometrię + histogram czasowy, stara się skupić również na mniejszym interwale.
Używa do wejścia takich trigerów jak CCI, czy FP squezee, czasami wyprzedzających zmianę swingu.

Podobnie Mark Braun .

Kane’a rozbudował liczbę stosowanych współczynników – dokładnych strategi zalecanych przez niego nie znam ,

17.02

Luty 17, 2010

18.02

8.46

11.17

11.33

12.13

Tu rynek szuka motywu do rozegrania

14.47

15,25

i co dalej 🙂

aktualizacja

Luty 16, 2010

7.40 16.02.2010

2277 to 1,618 AB

EURO 9.30

ES 9.35

10.50

13.25

na wsparciu

13.47

13.55

22.10

Dotarliśmy do prognozowanego 1094.

Pojawił nam się nowy opór 1099-1101,5 przed 1107.

Wsparcia, jeśli w nocy nic się nie zmieni to:

1086-7

1084-85

Na naszym rynku kluczem jest 2300 IMO.

opory

 2274-5

2295-2300

8.00

W dniu dzisiejszym jest tzw. phi data ( nie będę rozwijal tego tematu).

Działa =- 2 dni i zapowiada zwrot.

Dla Misiów to może być argument.

Jak powinno wyglądać odwrócenie ?

Potencjalne otwarcie w USA poniżej wczorajszych szczytów luką i atak na nowy szczyt poparty wymienionymi oporami. Szczyt powinien być ustanowiony w ciągu pierwszej godziny handlu.

Pokonanie szczytu po 17 znacznie zmniejszy prawdopodobieństwo odwrotu.

Kolejna szansa to 21.00 , ale akcja podażowa z poziomów niżej wymienionych.

Ja pozostaję przy swojej opinii. Dopóki nie zobaczymy symptomów akcji misiów obowiązuje kierunek do góry.

Wsparcia na ES przesunęły się do góry

1092,25 – zadziałał i nowy szczyt kolejne się przesuwają (9.05)

1087,75-89,75

1086,5

9.04

9.46

Poziom 2286 to 50% ostatniego swingu ( fali 3) – też istotny opór

10.00

10.48

Motywy do rozegrania rynku znajdą się tu

Opuszczam Państwa do wieczora.

18.02

8.46

9.41

10.00

11.17

14.29

dalsze wykresy pod 17.02 i 19.02

14.02.2010 -Ważny moment determinujący zachowanie rynków finansowych cała analiza o charakterze jednorazowym (średnioterminowa), ale opisująca wagę obecnych poziomów i czasu

Luty 15, 2010

Gracze za oceanem starają się nas przekonać o słuszności analizy

http://lemansa.wordpress.com/2010/01/23/httplemansa-wordpress-com20100115czas-i-cena-miejsce-wzmozonej-czujnosci/

Tak zaczynałem dwie ostatnie swoje analizy.

Czas podsumować gdzie jesteśmy i co dalej nas czeka.

  

Patrząc na timing, to krótkoterminowo należy spodziewać się zwrotu między 10 a 12 lutego (15 lutego operując na dniach kalendarzowych). Oczywiście to zupełnie inna skala w stosunku do 19.01.  ( z analizy poprzedniej).

Między 10 a 12 nie mieliśmy ani szczytu ani dołka. 15 jest dniem wolnym, więc pozostaje 16. 17 lutego to z kolei ważna data z układu phi dla Dow-a. Utworzenie w tym czasie istotnego szczytu i odwrót (potencjalna fala 2 lub b) mogłoby sprzyjać eskalacji spadków.  Ważność tego timingu może być potwierdzona przez oscylator McClellan-a.

Sugeruje on duży ruch na początku tygodnia (poniedziałek wolny) – nie wiadomo jednak w którym kierunku.

Z mojego doświadczenia jest to skuteczny sygnał prognostyczny.

Wariant pro-spadkowy jest wspierany przez analizę średnich, stosowaną przez wiele funduszy celem potwierdzenia kierunku trendu. Właśnie padł świeży sygnał sprzedaży.

Ja to interpretuję tak : gracze krótkoterminowi zrobili swoje generując sygnał wejścia średnioterminowym, opróżnili portfele, grają na wzrost, aby uderzyć ponownie wsparci już przez dodatkową sprzedaż średnioterminowych.

Brak zanegowania tego sygnału źle wróży rynkom.

Tu pojawia się jednak problem.

Popatrzmy na dołki z 5.02.2010 i ich charakterystykę

Mamy korektę na SPX równą procentowo korekcie czerwcowej w cenie, a na NDX i MID (SP400) obecne korekty są równe dokładnie tym z czerwca w czasie trwania.

Pokazuje to, iż dołki obecnych spadków nie są przypadkowe i zachowują swoją istotność z punktu widzenia trendu od marca 2009.

Szczególnie dobrze to widać na Daxie, gdzie obecny spadek jest w pełni harmoniczny z korektą czerwcową.

Wyłamanie dołka na Dax-ie przesądzi o dalszych spadkach (IMO).

Pozytywny rozwój sytuacji powinien zaowocować ruchem co najmniej do 5657-68, lub nawet 5740-42.

Dodatkowo nie mogę się oprzeć pokazaniu wykresu kontraktów na index dolara i sposobu w jaki pod słowa szefa FED-u , ktoś dobrze poinformowany upłynnia dolary tym co chcą kupić po zapowiedziach wzrostu stóp.

 Proszę zwrócić uwagę na wolumen i pro- spadkowy charakter świec. Dodatkowo ruch na indeksie bazowym dolara jest to 1:1 DD.

Podsumowując : denka 5 lutego są istotne z punktu widzenia stosowanej metodologii.

Ich przełamanie będzie potwierdzało zmianę trendu trwającego od marca 2009.

Dopóki to nie nastąpi możemy liczyć na co najmniej podejście wyższego rzędu, nie wykluczając bicia szczytu na niektórych prezentowanych rynkach.

Jest to wynik harmoniczności prezentowanych denek wspartych potencjalnym odwróceniem od dolara, co w przeszłości sprzyjało wzrostom na rynkach.

Przejdźmy na krótsze interwały i sprecyzujmy punkty, które pozwolą nam podjąć decyzję.

Rynek od omawianego denka narysował sekwencję coraz wyższych dołków robiąc overbalance największej korekty w tym ruchu spadkowym. W kolejnym ruchu uległ korekcie 50% całego swingu. Krótko mówiąc rynek jest przygotowany pod wzrosty. Wybicie 1079,75 (najlepiej również 1081,5) przesądzi o chęci do wzrostów. Z mojego doświadczenia skuteczne wybicie takiego poziomu zwykle odbywa się luką, która to jest sygnałem kupna.

Niedźwiedzie mogą przystąpić do kontrakcji na poziomach 1092,5-1094 lub 1107. Skuteczne odwrócenie z tych poziomów poparte overbalancem może uaktywnić wariant spadkowy.

Prawdopodobieństwo wariantu spadkowego zostanie również aktywowane po przekroczeniu w dół poziomu 1060, tym bardziej gdyby to nastąpiło bez przekroczenia 1080.04 dla SPX

 ( potwierdzenie wybicia).

Sumując dla SPX:

-wybicie 1080.4 determinuje istotny ruch do góry

– wybicie 1062,97 determinuje istotny ruch do dołu.

Osobiście póki co przychylniej spoglądam do góry.

Trzeba jednak z dużą uwagą patrzeć na wsparcie. Wyłamanie powinno skutkować eskalacją wyprzedaży.

Rynek Polski

Nasz rynek, a w szczególności WIG 20 nie prezentuje się zbyt dobrze.

Po kolei – o obecnych denkach :

Spadek na WIG 20 jest procentowo prawie równy korekcie czerwcowej.

Patrząc na WIG – obecny spadek trwa 0.618 czasu korekty czerwcowej.

To fakty.

Analiza rytmu (przypominam moją analizę  70,7 –  http://www.astroelliott.pl/m2|89|a311-WIG_20:_Analiza_Symetrii_Warosci_i_Czasu.html )

Wskazuje, iż rynek nasz chodził w zgodzie ze współczynnikami harmonicznymi wynikającymi z podziału kwadratu. Potwierdzeniem tego rytmu było zniesienie pierwszej korekty na 0,354.

W obecnym spadku rynek zatrzymał się na zniesieniu 0,447 pochodzącym z podziału prostokąta – blisko, ale nie dokładnie J. Charakterystycznym punktem dla tego rytmu byłoby zniesienie 50 % ruchu od 1758 – czyli 2130.

Patrząc na mniejsze interwały i analizę wskaźników należy uznać dla FW przebicie 2247

( szczególnie 2251) jako sygnał, że rynek buduje raczej coś do góry, czyli co najmniej zniesienie obecnych spadków.

Pozdrawiam,

Mie

Luty 1, 2010

Treść analiz publikowanych na niniejszym blogu jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jego autora i nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715).
Autor bloga nie ponosi żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na ich podstawie.